Czas na medycynę chińską

Czy wiecie, że wygląd paznokci świadczy o stanie wątroby, wypadające włosy o nerkach, niemożność otrząśnięcia się z żałoby o jelicie grubym, a ciągłe bujanie w obłokach o śledzionie i żołądku? Bajki? Nie, to medycyna chińska.

traditional chinese medicine sacred lotus artsMedycyna chińska to system medyczny o tradycji liczącej kilka tysięcy lat. Człowieka postrzega nie jako zbiór organów i części ciała, ale jako żyjącą i rozwijającą się całość. Dąży do zapewnienia mu równowagi na poziomie fizycznym, psychicznym i emocjonalnym za pomocą, między innymi, akupunktury, ziołolecznictwa i dietetyki.

Medycyna chińska różni się od zachodniej pod wieloma względami. Wyobraźmy sobie, że człowiek jest jak obraz i popatrzmy jak podchodzi do niego każdy z tych systemów. Medycyna zachodnia ma wielu specjalistów, z których każdy skupia się jedynie na jakimś fragmencie obrazu - jeden specjalista bada jedynie niebieskie kropki i środek obrazu, drugi żółte kreski i prawy górny róg malowidła, i tak dalej. Każdy z nich widzi jedynie swój mały fragment i nie jest w stanie wyrobić sobie opinii o całym obrazie. Tymczasem terapeuta medycyny chińskiej nie skupia się na żadnym detalu, lecz odchodzi krok w tył, by objąć cały obraz. Nie ma więc szczegółowych informacji o każdym fragmencie, lecz widzi całość, stworzoną przez zależności pomiędzy częściami. W ten sposób terapeuta może zająć się człowiekiem w bardziej zintegrowany i naturalny sposób.

Medycynę zachodnią można określić mianem mechanistycznej, ponieważ postrzega ciało jako skomplikowaną maszynę, którą można zrozumieć poprzez analizę każdej części składowej. Medycyna chińska zaś nazywana jest holistyczną, ponieważ skupia się na związkach w organizmie jako całości. Terapeuta klasycznej medycyny chińskiej być może nie powie wam nic o budowie jelita grubego, ale z pewnością będzie się rozwodził nad związkiem jelita grubego z odczuwaniem smutku, wyglądem skóry, czy zdolnością do przebaczania.

Medycyna zachodnia to system oparty na ilościowych pomiarach rozmaitych czynników. Podstawą diagnozy są tutaj maszyny i urządzenia, które z wielką dokładnością mierzą poziom hormonów, pojemność płuc, ciśnienie krwi, liczbę komórek i tak dalej. Tymczasem medycyna chińska nie zajmuje się tymi czynnikami, lecz funkcjonalnymi relacjami pomiędzy nimi. Skupia się na jakości i przepływie energii życiowej Qi, a diagnostyka ogranicza się do tego, co można zaobserwować za pomocą zmysłów. Dlatego terapeuci medycyny chińskiej bezustannie doskonalą się w zdolności postrzegania i interpretowania wyglądu pacjenta, jego głosu, zapachu, okazywanych przez niego emocji i innych danych sensorycznych.

Oczywiście oba systemy medyczne wciąż się rozwijają. W medycynie zachodniej obserwujemy właśnie rozkwit fizjoterapii, która jako terapia naturalna ma wiele cech wspólnych z medycyną chińską (o tym napiszemy w którymś z następnych artykułów). Jednak wciąż często bywa tak, że medycyna zachodnia diagnozuje i leczy nie człowieka, lecz objawy. Przyjmuje się na przykład, że pacjenci z zaburzeniami wątroby mają podniesiony poziom enzymów wątrobowych. Jeśli więc ktoś miewa jednostronne bóle głowy, czuje gorzki smak w ustach i cały czas jest zdenerwowany, ale poziom jego enzymów wątrobowych nie wykazuje odchyleń od statystycznej normy, to uznaje się, iż jego wątroba jest zdrowa. Dla terapeuty medycyny chińskiej natomiast jest to jasna wskazówka, że coś się z nią dzieje.

Zainteresowanie różnymi formami medycyny holistycznej, skupiającej się na pacjencie, a nie na jego jednostce chorobowej, wciąż rośnie. W świecie zachodnim coraz większą popularnością cieszy się medycyna alternatywna i komplementarna, CAM (z ang. Complementary and Alternative Medicine), a medycyna chińska to jedna z jej form. Na przykład w Niemczech ponad dwie trzecie pacjentów korzysta z CAM, wykonywanej przez wykwalifikowanych terapeutów. I tu należy zaznaczyć, że terapeuta medycyny chińskiej i lekarz to dwie oddzielne profesje. Medycyna chińska jest systemem zupełnie odrębnym od medycyny zachodniej i wymaga zupełnie innego przygotowania. Do tego tematu również jeszcze powrócimy.

Medycyna zachodnia i chińska wcale się nie wykluczają, wręcz przeciwnie, jedna doskonale dopełnia drugą. Na Zachodzie, i powoli w Polsce, coraz częściej mówi się o medycynie integracyjnej, czyli połączeniu tego, co najlepsze z medycyny zachodniej i CAM. I taka właśnie może być medycyna XXI wieku - połączenie tysięcy lat tradycji z najnowocześniejszymi osiągnięciami nauki.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Kontakt

783 337 601
668 30 68 68

 

kontakt@qi-med.com

 

Napisz do nas

  • Jeśli widzisz ten komunikat to oznacza, że masz wyłączoną obsługę JavaScript w swojej przeglądarce.
    Aby móc wysłać wiadomość musisz włączyć obsługę JavaScript.

* - pola wymagane

Do góry strony Zobacz nasz sklep internetowy!