EBM Pierwotna medycyna oparta na faktach — co to naprawdę znaczy?

Medycyna oparta na faktach Katowice EBM Doświadczenie kliniczne Qi-Med
Dr Mariusz Molenda Katowice Qi-Med
Dr Mariusz Molenda D.O.
Fizjoterapeuta · Osteopata · Qi-Med Katowice
Dr Małgorzata Molenda Katowice Qi-Med
Dr Małgorzata Molenda
Fizjoterapeuta · Specjalista klasycznej medycyny chińskiej · Qi-Med Katowice
Medycyna oparta na faktach Katowice — Qi-Med
Najważniejsze na start
Termin „medycyna oparta na faktach” (evidence-based medicine) bywa dziś kojarzony wyłącznie z badaniami naukowymi — metaanalizami, randomizowanymi badaniami kontrolowanymi. To jednak tylko jeden z trzech filarów tej koncepcji, tak jak zdefiniował ją jej twórca. Pozostałe dwa to doświadczenie kliniczne terapeuty oraz wartości i doświadczenie samego pacjenta. W tym artykule pokazujemy, jak to pierwotne, pełne rozumienie medycyny opartej na faktach wygląda w naszej codziennej pracy w Qi-Med.

Skąd wzięła się „medycyna oparta na faktach”?

Termin evidence-based medicine spopularyzował David Sackett, kanadyjski epidemiolog, w klasycznym artykule opublikowanym w British Medical Journal w 1996 roku.

Sackett podkreślał, że praktyka medycyny opartej na faktach nie może sprowadzać się do sztywnego stosowania gotowych schematów — wymaga połączenia zewnętrznych dowodów naukowych z indywidualnym osądem klinicznym.
— David Sackett, BMJ, 1996

Sackett zdefiniował tę koncepcję jako sumienne, jednoznaczne i rozsądne wykorzystanie najlepszych dostępnych dowodów w podejmowaniu decyzji o opiece nad konkretnym pacjentem — poprzez integrację indywidualnego doświadczenia klinicznego z najlepszymi dostępnymi dowodami zewnętrznymi z systematycznych badań. W późniejszych pracach on i jego współpracownicy doprecyzowali tę definicję do trzech równorzędnych elementów, nazywanych czasem „trójnogim stołkiem medycyny opartej na faktach”.


Trzy filary — nie jeden

1. Badania naukowe
Najlepsze dostępne dowody z systematycznych badań klinicznych — to ta część, którą najczęściej utożsamia się z „medycyną opartą na faktach” w potocznym rozumieniu. W naszej pracy staramy się opierać dobór metod na aktualnej literaturze naukowej — czego wyrazem są również nasze własne publikacje przeglądowe i badawcze.
2. Doświadczenie kliniczne terapeuty
Sackett opisywał to jako biegłość i osąd nabywane poprzez doświadczenie i praktykę kliniczną — zdolność do efektywniejszej diagnostyki oraz przemyślanego uwzględniania indywidualnej sytuacji pacjenta. To dokładnie ta warstwa medycyny opartej na faktach, którą budujemy w Qi-Med od 2010 roku, poprzez tysiące przeprowadzonych wywiadów i badań.
3. Wartości i doświadczenie pacjenta
Pacjent wnosi do procesu terapeutycznego własne, unikalne potrzeby, oczekiwania i doświadczenie swojego ciała. Sam Sackett podkreślał, że dobra praktyka medyczna wymaga zarówno indywidualnego doświadczenia klinicznego, jak i uwzględnienia najlepszych dostępnych dowodów — żadne z nich osobno nie wystarcza.
Trzy filary medycyny opartej na faktach — badania naukowe, doświadczenie kliniczne terapeuty, wartości i doświadczenie pacjenta — Qi-Med Katowice

Trzy filary medycyny opartej na faktach — opracowanie własne Qi-Med na podstawie modelu Sacketta i wsp. (1996, 2000)


Pacjent jako skarbnica wiedzy

Ten trzeci filar jest dla nas w Qi-Med szczególnie cenny, a jednocześnie chyba najczęściej niedoceniany. Pacjent, zanim trafi do naszego gabinetu, sam na sobie testuje różne metody, terapie i podejścia — próbuje różnych specjalistów, sprawdza różne suplementy, zmienia dietę, eksperymentuje z aktywnością fizyczną. To pacjent, nie my, przeprowadza ten pierwszy, najbardziej naturalny eksperyment na własnym ciele. Naszym zadaniem jest otworzyć się na to, co ma nam do powiedzenia — zapytać, dać przestrzeń w wywiadzie, aby podzielił się tym doświadczeniem, zamiast wyłącznie przekazywać mu naszą wiedzę.

Kiedy pozwalamy pacjentowi opowiedzieć, co już wcześniej próbował, co pomogło, a co nie — uczymy się bardzo dużo, nie tylko o nim, ale i o samych metodach, które stosujemy. To właśnie pacjenci, poprzez feedback udzielany podczas kolejnych wizyt, mówią nam czy dana terapia rzeczywiście działa, czy stoi w miejscu, czy trzeba zmienić kierunek. To oni, poprzez opinie zostawiane po wizytach, w praktyce oceniają, czy nasza praca przynosi realne efekty.

Pacjenci pomagają nam też wybierać własną ścieżkę rozwoju zawodowego. Gdy określone stwierdzenie — że dana metoda komuś pomogła — zaczyna się powtarzać wśród wielu różnych pacjentów, a my nie znamy jeszcze tej metody wystarczająco dobrze, traktujemy to jako sygnał. To właśnie w ten sposób, słuchając zbiorowego doświadczenia naszych pacjentów, niejednokrotnie decydowaliśmy się na konkretne szkolenia i poszerzanie naszego warsztatu terapeutycznego. W tym sensie nasi pacjenci współtworzą kierunek rozwoju Qi-Med — nie tylko badania naukowe czy nasza własna intuicja kliniczna.
Innymi słowy: medycyna oparta na faktach nigdy nie miała oznaczać wyłącznie „co mówią badania”. Od samego początku, w definicji jej twórcy, oznaczała połączenie badań naukowych, doświadczenia klinicznego terapeuty oraz doświadczenia i wartości pacjenta — trzech elementów działających razem, nie osobno.

Jak to wygląda w praktyce Qi-Med?

W naszym gabinecie w Katowicach staramy się świadomie łączyć wszystkie trzy filary tej pierwotnej koncepcji. Sięgamy po aktualną literaturę naukową przy doborze metod — o czym pisaliśmy szerzej w artykułach o poszczególnych terapiach dostępnych w Qi-Med. Jednocześnie od ponad 16 lat praktyki budujemy własne doświadczenie kliniczne — zdolność dostrzegania wzorców i powiązań w ciele pacjenta, których nie da się w pełni opisać w żadnym podręczniku, a które przychodzą wyłącznie z bezpośredniego kontaktu z setkami pacjentów. Wreszcie, każdą terapię dopasowujemy do konkretnej osoby — jej historii, oczekiwań i tego, jak jej ciało faktycznie reaguje na kolejnych wizytach.

Dlaczego żaden z trzech filarów nie wystarcza sam

Sam Sackett ostrzegał, że dobrzy lekarze wykorzystują zarówno indywidualne doświadczenie kliniczne, jak i najlepsze dostępne dowody zewnętrzne — żadne z nich osobno nie jest wystarczające. Terapia oparta wyłącznie na sztywnym stosowaniu wyników badań, bez uwzględnienia doświadczenia klinicznego i indywidualnej sytuacji pacjenta, może pomijać niuanse, które decydują o realnym powodzeniu terapii. Z drugiej strony doświadczenie bez odniesienia do aktualnej wiedzy naukowej ryzykuje utrwalanie nieskutecznych nawyków.

To właśnie dlatego w Qi-Med stawiamy zarówno na regularne śledzenie badań naukowych, jak i na systematyczne budowanie własnego doświadczenia klinicznego poprzez uważną pracę z każdym kolejnym pacjentem — traktując obie te ścieżki jako równie istotne części tej samej, pierwotnej medycyny opartej na faktach.


Gdy doświadczenie kliniczne wyprzedza badania

Zdarza się — i to często — że coś, co widzimy w gabinecie u wielu kolejnych pacjentów, nie ma jeszcze potwierdzenia w żadnym badaniu naukowym. Nie oznacza to, że dane zjawisko jest nieprawdziwe. Oznacza to tylko, że nauka jeszcze się do niego nie dobrała. To normalny i konieczny etap rozwoju wiedzy medycznej, a nie słabość modelu medycyny opartej na faktach.

Mechanizm jest zawsze ten sam: obserwacja kliniczna prowadzi do hipotezy → hipoteza wymaga metodologii i procedury badawczej → procedura jest realizowana jako badanie → wynik albo potwierdza hipotezę, albo ją obala (np. gdy okazuje się, że za efektem stał przede wszystkim placebo). W metodologii badań nazywa się to rozróżnieniem między rozumowaniem eksploracyjnym — generującym hipotezy z obserwacji — a rozumowaniem konfirmacyjnym, czyli ich testowaniem w badaniu kontrolowanym. To dwa różne, ale równie potrzebne etapy tego samego procesu.
Skąd biorą się hipotezy kliniczne — jak to wyglądało historycznie

Zanim badanie randomizowane z grupą kontrolną stało się złotym standardem — co nastąpiło tak naprawdę dopiero w XX wieku, wraz z pierwszym w pełni randomizowanym badaniem klinicznym z 1948 roku (test streptomycyny w gruźlicy) — medycyna rozwijała się głównie w oparciu o systematycznie gromadzone obserwacje kliniczne. Lekarz notował przebieg leczenia i reakcję pacjenta, a nietypowe lub powtarzające się przypadki referował środowisku medycznemu: w formie opisu przypadku, a od przełomu XIX i XX wieku także w ramach zinstytucjonalizowanych spotkań klinicznych, takich jak tradycja obchodów lekarskich (Paryż, XVII w., spopularyzowana przez Williama Oslera pod koniec XIX w.) czy konferencje kliniczno-patologiczne wprowadzone na Harvardzie w 1900 roku — gdzie rozumowanie diagnostyczne i terapeutyczne jednego lekarza było jawnie poddawane pod dyskusję i weryfikację przez innych.

To właśnie w ten sposób pojedyncza obserwacja krążyła między gabinetami, była powtarzana przez kolejnych lekarzy na ich własnych pacjentach i — jeśli się potwierdzała — stopniowo stawała się częścią przyjętej praktyki. Jeśli się nie potwierdzała, znikała. Ten sam mechanizm działa dziś, tyle że sformalizowany: pojedynczy opis przypadku bywa punktem wyjścia do serii przypadków, a te — do badań kohortowych i w końcu do badań kontrolowanych.

W Qi-Med staramy się być uczciwi co do tego, na którym etapie tego procesu znajduje się dana obserwacja. Jeśli widzimy powtarzający się efekt kliniczny, dla którego nie mamy jeszcze twardych badań — mówimy to wprost, zamiast przedstawiać to jako coś już naukowo potwierdzonego.


Ten sam objaw, różna przyczyna

Jest jeszcze jeden powód, dla którego doświadczenie kliniczne terapeuty ma realną wartość obok badań: ten sam objaw u dwóch różnych osób może mieć zupełnie inne podłoże. To nie jest tylko intuicja praktyków — to udokumentowane, aktywnie badane zjawisko, określane w literaturze jako heterogeniczność etiologiczna. Badania nad depresją pokazują, że osoby z identycznym rozpoznaniem klinicznym mogą mieć różne profile objawów i różne szlaki leżące u ich podłoża, które ostatecznie prowadzą do tego samego obrazu klinicznego. Podobne zjawisko opisano w chorobach o podłożu genetycznym, gdzie różne mutacje dają zbieżny, trudny do odróżnienia obraz kliniczny — oraz w zespołach post-infekcyjnych, gdzie za pozornie tym samym zestawem objawów mogą stać różne mechanizmy biologiczne.

Właśnie dlatego skuteczność danej metody nie zależy wyłącznie od tego, czy sama metoda „działa” w populacji badanej w danym RCT. Zależy równie mocno od tego, czy terapeuta potrafi rozpoznać, że za tym samym objawem u tego konkretnego pacjenta stoi inny mechanizm — i dobrać metodę adekwatnie do przyczyny, a nie tylko do etykiety diagnostycznej.

Źródła:
Sackett D.L., Rosenberg W.M., Gray J.A., Haynes R.B., Richardson W.S. (1996). Evidence based medicine: what it is and what it isn’t. BMJ, 312(7023), 71–72.
Sackett D.L., Straus S.E., Richardson W.S., Rosenberg W., Haynes R.B. (2000). Evidence-Based Medicine: How to Practice and Teach EBM (2nd ed.).
Sackett D.L. (1997). Evidence-based medicine. Seminars in Perinatology, 21(1), 3–5.
Sacristán J.A. (2011). Exploratory trials, confirmatory observations: a new reasoning model in the era of patient-centered medicine. BMC Medical Research Methodology, 11:57.
Formulating Hypotheses for Different Study Designs (2021). PMC8728594.
Historia pierwszego w pełni randomizowanego badania klinicznego (streptomycyna, Bradford Hill, 1948) oraz tradycji konferencji kliniczno-patologicznych (Cabot, Harvard, 1900).
Literatura nt. heterogeniczności etiologicznej w depresji, chorobach genetycznych i zespołach post-infekcyjnych (badania nad heterogenicznością w medycynie precyzyjnej).

Doświadcz medycyny opartej na faktach w Katowicach Badania, doświadczenie kliniczne i indywidualne podejście · Qi-Med Katowice
Umów wizytę online →

Kontakt

Qi-med.com
Rzepakowa 4d/2
40-547 Katowice

kontakt

    Masz pytania? Napisz do nas






    Jak do nas trafić?

    🚗 Samochodem:
    Wjedź bramą od strony Żabki — zadzwoń 506 209 803 żeby otworzyć. Parking dla pacjentów przy linii wysokiego napięcia — dwa miejsca oznaczone „Qi-Med”. Jeśli zajęte — można zaparkować przed osiedlem przy ulicy.

    🚶 Pieszo / komunikacją:
    400 m od Centrum Przesiadkowego Brynów. Wejdź furtką osiedlową — domofon: klatka D, nr 402 „Dzwonek” lub zadzwoń 506 209 803.

    🚪 Wejście do gabinetu:
    Od strony ogrodu, nie od klatki schodowej. Naciśnij dzwonek przy drzwiach i czekaj.

    Nasza lokalizacja